Z rodziny Jezusa

Przed moimi narodzinami rodzice mieli czworo dzieci, ale troje z nich zmarło przedwcześnie. Z całej czwórki została im tylko jedna córka, moja starsza siostra. Dlatego kiedy się urodziłam, rodzice zwlekali z nadaniem mi imienia. Byli przekonani, że ochronią mnie w ten sposób; śmierć nie będzie mogła mnie znaleźć i wezwać po imieniu. Sąsiedzi nazywali mnie […]

Czytaj więcej

Drogocenna perła

„Jesteśmy kontemplacyjne w świecie” Usłyszałam te słowa od jednej z małych sióstr podczas pierwszej wizyty we fraterni w Zagrzebiu i one poruszyły coś głęboko w moim sercu. Wtedy poczułam, że znalazłam to, czego szukam. Ale droga, którą przeszłam, aby odkryć „tę perłę”, nie była wcale prosta. Pochodzę z wierzącej rodziny, chociaż w Słowenii (byłej republice […]

Czytaj więcej

Dzieci jednego Ojca

Jestem Koreanką. Urodziłam się w Japonii w 1942 roku, lecz zaraz po uzyskaniu przez Koreę niepodległości w 1945 roku, razem z rodziną wróciliśmy do ojczyzny. W tamtym czasie zaledwie 1% mieszkańców kraju stanowili katolicy: jak więc wytłumaczyć fakt, że Pan przyszedł, aby mnie odnaleźć? Oto moja historia. W okresie dorastania często zadawałam sobie pytania: „Kim […]

Czytaj więcej

Z Jezusem wśród ludzi

Jako młoda dziewczyna angażowałam się w pomoc dzieciom w świetlicy środowiskowej w ubogiej dzielnicy w Buenos Aires. Lubiłam także spędzać czas w obecności Jezusa w małej kaplicy w sąsiedztwie. Pewnej nocy gwałtowna burza zniszczyła prowizoryczne domy mieszkańców. Podczas modlitwy usłyszałam w sercu delikatny szept: „Ze Mną, tak, ale pośród nich i jak oni: całkowicie zanurzona”. […]

Czytaj więcej

Taki zakon nie istnieje!

Urodziłam się w małej wiosce w północno-zachodniej części Kamerunu, w rodzinie z czwórką dzieci, dwie dziewczynki i dwóch chłopców. Moja mama należała do Kościoła baptystów, a chociaż nigdy nie poznałam swojego ojca, to po nim odziedziczyłam wiarę katolicką. Droga, która doprowadziła mnie do oddania życia Bogu, nie była wcale chwalebna: raczej usiana trudnościami, dzięki którym […]

Czytaj więcej

Drogami serca

Pochodzę z małej wioski na południe od Bejrutu w górach Chouf (Liban), z chrześcijańskiej rodziny; jedna z moich sióstr i dwie ciocie są zakonnicami. W tym kontekście wydaje się niemal naturalne, że pytanie o moją drogę powołania, o wezwanie do życia zakonnego towarzyszyło mi od zawsze. Gdy miałam 12 lat i mieszkałam w internacie, poznałam […]

Czytaj więcej

Czy chcesz…?

Miałam 30 lat, gdy dostałam zaproszenie na pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Pojechałam z ciekawości i bez specjalnych oczekiwań. Przy ruinach sadzawki Betesda ksiądz zwrócił się akurat do mnie, abym otworzyła 5 rozdział Ewangelii Jana. Gdy przeczytałam wskazany fragment, powiedział: „Dziś Jezus pyta osobiście każdego z nas: Czy chcesz zostać uzdrowiony/a?” To pytanie głęboko mnie poruszyło […]

Czytaj więcej

Do klasztoru? Nigdy w życiu!

W tym roku pojechałam na rekolekcje do Asyżu – minęło niemal 40 lat od dnia, w którym trafiłam tu po raz pierwszy z grupą z parafii!  Oczywiście, moje życie od tamtego czasu bardzo się zmieniło, ale ten pobyt obudził tyle wspomnień! Wciąż widzę siebie sprzed 40 lat: jak kupuję nową sukienkę specjalnie na tę podróż, […]

Czytaj więcej